Enter


"W Ameryce znalazłeś raj.
Dobrze zarabiałeś, chroniła cię policja i sądy.
Nie potrzebowałeś mej przyjaźni.
A teraz przychodzisz do mnie:
Don Corleone, sprawiedliwości.
Ale nie prosisz z szacunkiem.
Nie proponujesz przyjaźni.
Nie zwiesz mnie ojcem chrzestnym..."